Wernisaż wystawy „Męski, żeński, nijaki” w kamienicy na Poznańskiej 37

27/09/2021

Kamienica Poznańska 37 otwiera się kulturalnie!

A słynny „piec podobny do bramy triumfalnej” z wiersza Mirona Białoszewskiego, odrestaurowany przez konserwatorów z wielką troską o każdy detal, znajduje się teraz w honorowym miejscu, vis-à-vis głównego wejścia. Będzie mógł być inspiracją dla kolejnych pokoleń twórczyń i twórców. 

Poeta i pisarz Miron Białoszewski mieszkał w kamienicy w latach 1945–1958, co upamiętnia znajdująca się na fasadzie budynku tablica. Chcemy przywrócić i kultywować artystycznego ducha tego miejsca. Jest to dla nas ważne szczególnie teraz, kiedy wszyscy po ponad roku izolacji i braku dostępu do kultury „na żywo” pragniemy znów zacząć cieszyć się byciem „tu i teraz”, współ-tworząc miejsca oraz współ-odczuwając ich energię oraz historię.

W piątek 18 czerwca w przestrzeni wspólnej Kamienicy Poznańska 37 miał miejsce wernisaż wystawy malarstwa Beaty Konarskiej „Męski, żeński, nijaki”. 

Podczas wieczoru odbył się live performance Joanny Halszki Sokołowskiej.

  

Beata Konarska prezentuje wybór obrazów, które według niej wpisują się w charakter kamienicy, w jakiś sposób nawiązują lub dopełniają jej historię. Wprowadzając się na Poznańską 37 ze swoją pracownią malarską, artystka zainteresowała się przeszłością kamienicy. Powstał obraz inspirowany „piecem” Białoszewskiego, który jako jeden z wielu jest elementem wystawy.

„Czuję się bardzo wyróżniona, że mam możliwość tworzenia oraz wystawiania swoich prac w przestrzeni, przez którą przewijało się środowisko artystyczno-kulturalne powojennej Warszawy – w miejscu, które zapisało się w poezji polskiej.

Wiersz Białoszewskiego „Ach gdyby nawet piec zabrali…” ma dla mnie bardzo mocny wydźwięk. Autor tak sugestywnie opisał utratę pieca, którego przecież nie stracił. Jest w tym wierszu uchwycona zarazem ulotność jak i fizyczność tego stanu. Jest to też dla mnie zapis silnego odczuwania energii przedmiotów i miejsc, które niekiedy mają moc przenoszenia, katapultowania nas w inne wymiary. Kiedy mijam ten piec z mieszkania Białoszewskiego, idąc do pracowni, czuję podskórnie jego energię i wiem, że nie przez przypadek się tu znalazłam.

Czerwiec to “Pride Month” i chciałabym tematycznie wpisać się w tę narrację, w którą przede wszystkim wpisuje się historia samego Mirona Białoszewskiego. Pride, czyli duma, to akceptacja i wolność w obszarze wyrażania własnej osoby, przeciwieństwo wstydu i wykluczenia społecznego.

Białoszewski mieszkając w tej kamienicy, był związku z artystą Leszkiem Solińskim, który nielegalnie, bez warszawskiego meldunku pomieszkiwał w jego sublokatorskiej połówce pokoju na drugim piętrze. Kiedy sprawa się wydała, od Białoszewskiego oczekiwano, że wyprze się tej relacji. W czasach stalinizmu przyznanie się do związku homoseksualnego było aktem odwagi. Białoszewski nie wyparł się, co było bezpośrednią przyczyną zwolnienia poety z redakcji „Świata Młodych”. W mieszkaniu na 2 piętrze nastały czasy biedy, z powodu której właśnie narodziła się koncepcja rozebrania pieca i sprzedaży na kafle. Nie została ona jednak nigdy zrealizowana.

Kluczem tematycznym wybranych na wystawę obrazów jest moja fascynacja niebinarnością, płynnością, przenikaniem się tego co żeńskie i męskie. Właściwie od początku mojej drogi artystycznej interesowały mnie zagadnienia związane z „innością”, nieprzystawalnością do gotowych schematów, również w obrębie tożsamości. Pracując ostatnio nad tym tematem, zagłębiłam się we własną.

Całym sercem i sztuką również wspieram wszystkich, dla których bycie sobą nie jest takie oczywiste, lub czują się zagrożeni wyrażając własną tożsamość. Polska – według badań jest najbardziej homofobicznym krajem w UE, więc każdy gest wsparcia osób nieheteronormatywnych jest ważny i potrzebny.”

__

Kamienica kupca Borucha Zyberta przy Poznańskiej 37 została wzniesiona w 1904 roku.

W 2019 została zakończona pełna rewitalizacja i modernizacja budynku, spełniając najwyższe standardy łączące nowoczesność i klasykę.

Część wspólną kamienicy – patio – chcemy dedykować działaniom kulturalno-artystycznym wierząc w genius loci tego miejsca.

Patroni medialni:

Magazyn K MAG

Magazyn BOSSQUE

Magazyn USTA

Magazyn LABEL o wystawie: zobacz>>

Wystawę dostępna jest od 19 czerwca do końca września w godzinach: 10-19:00 (pon-pt). Wstęp wolny.

Warszawa, ul. Poznańska 37

Fotografie z wernisażu: Patrycja Tatałaj

27/09/2021